Chiropraktyka KWANTOWA

Nikola Tesla mawiał – „Jeżeli chcesz zrozumieć świat, zacznij myśleć w kategoriach energii, częstotliwości i wibracji.”

Świat, w którym żyjemy na co dzień, można zdefiniować jako interakcję częstotliwości wibracyjnych, elektromagnetycznych. Na przykład kiedy widzisz kolor czerwony, w rzeczywistości patrzysz na częstotliwość wibracji ~ 430-480 Hz. Kiedy grasz nutę G – najniższy dźwięk skrzypiec – w rzeczywistości emitujesz częstotliwość wibracyjną. Do dzisiaj naukowcy potwierdzili już, że ciało człowieka generuje pole elektromagnetyczne, które w zwykłych warunkach rozciąga się na około 5 metrów i wchodzi w interakcję z innymi polami elektromagnetycznymi w otoczeniu.

Zjawiska kwantowe występują nie tylko w telefonach komórkowych i w komputerach, ale również w neuronach, dzięki którym tworzymy obraz rzeczywistości”.  –  doc.dr. hab. Mirosław Kozłowski z ITE w Warszawie

Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci badacze mając dostęp do coraz czulszych i wyspecjalizowanych urządzeń, zagłębiali się coraz bardziej w budowę otaczającego nas świata. Rozwijająca się w piorunującym tempie dziedzina nauki: fizyka kwantowa przyniosła odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań. Dowiodła też, że wszystko, co istnieje we wszechświecie ma swój budulec w postaci cząstek elementarnych. Cząstki elementarne są „cegiełkami” każdej materii, ale również naszych pól morficznych. Pola morficzne są natomiast nośnikami informacji o naszym stanie. Informacje te mogą być dziedziczne lub nabyte, a dotyczą zarówno myśli, emocji jak i stanu zdrowia. Dziś wiemy też, ponad wszelką wątpliwość, że człowiek składa się z: materii, energii i informacji. Wiedzę tę zaczęto zgłębiać, a zasady z nią związane nazwano radioniką. Pojęcie pól morficznych wprowadził do nauki embriolog Aleksander Gurwitsch, a rozpowszechnił Rupert Sheldrake, którego publikacje były szeroko komentowane przez wielu parapsychologów.

Fizyka kwantowa udowadnia, że wszystko jest energią zbudowaną z najmniejszych cząsteczek – kwantów. Zaburzenia organizacji cząstek elementarnych w organizmie odbieram jako zmiany chorobowe, których nie zauważa ograniczona daną metodą powszechnie stosowana technika medyczna. Diagnoza może się diametralnie różnić od wystawionej przez lekarzy. W procesie terapii w polu kwantowym następuje nowa organizacja cząstek elementarnych zgodna z anatomią i funkcjonalnością materii poddawanej terapii. Proces przywracania funkcjonalności układów uzależniony jest od stopnia zaawansowania choroby, czyli dezintegracji cząsteczek w systemie. Energia nie zna granic, czasu, ani przestrzeni stąd zabiegi są wykonywane dla każdej osoby znajdującej się w wybranym punkcie na Ziemi bez konieczności bezpośredniego kontaktu w gabinecie.

Kiedy w 1839 roku Louis Jacques Mandé Daguerre zaprezentował unikatową metodę wykonywania zdjęć nikt jeszcze nie przeczuwał chyba jak przełomowe było to odkrycie. Dziś niemal każdy mieszkaniec Ziemi nosi aparat fotograficzny w kieszeni. I choć niewielu zna technikę powstawania kolorowych obrazków na szklanym ekranie, wszyscy widzą tego efekty. Chcąc wywiercić dziurę wiertarką nie muszę znać i rozumieć jej szczegółowej budowy. Najważniejsze, że działa.

„Moim skromnym zdaniem, fizyka kwantowa brzmi dla wielu osób dość odlegle i teoretycznie. Jeśli przełożymy jej brzmienie na zamienność energii z materią, lub uznamy materię za gęstszą, a więc spowolnioną formę energii z możliwością zmian w obydwu kierunkach, cofniemy się w czasie. O wiedzy nam współczesnej fizyki, mówiły już kilka wieków wstecz hinduskie, a może aryjskie Wedy. A więc, nihil novi. W moim przekonaniu, właśnie tu tkwi sekret skuteczności m.in. uzdrowień energetycznych.
Pozwolę sobie zasugerować tylko kilka tytułów z tej dziedziny: Greeg Braden „Boska matryca” Alexander Loyd „Kod uzdrawiania” Deepak Chopra „ Odbudowa ciała, ożywianie duszy”.
Nie będę przytaczał dziesiątek, ba, setek innych tytułów ale może wspomnę choćby paru może popularnych autorów: Bruce Lipton i jego „Biologia przekonań” czy „Mądrość komórek”, Jose Silva z mnogością tytułów swoich książek, tematyka huny u wielu autorów, o tym uczy prof. Zbigniew Królicki,… Na tej tematyce bazuje Germańska Nowa Medycyna. Polecam książki prekursora światowej bioelektroniki – ks. prof. Włodzimierza Sedlaka, ale wśród tytułów tego autora, każda z nich jest perełką.
Ogólnie mówiąc, jeśli nie będziemy szukać słowa „kwantowe” w nazwie, ale odniesiemy się z jego zrozumieniem do spojrzenia wokół siebie, raptem zobaczymy że kwantowe oddziaływanie tworzy nasz świat, ten odległy, ten wokół nas, jak i w nas. Fizyka kwantowa i jej dotknięcie nas to temat morze.”